Partner główny

 

Partnerzy

  
 

Ludzie Cresovii

Reklama

Tym razem jesienną rundę podsumowuje Marcin Malewski.

 - Większość kibiców elektryzują derby. Wróćmy do spotkań z Mielnikiem i Turem. Jakie błędy popełniliśmy w tym pierwszym meczu? Czy bezbramkowy wynik z Bielsku Podlaskim i ten jeden punkt, to nasz sukces?
- Z Mielnikiem - wydaje mi się – że mogłoby być z naszej strony większe zaangażowanie, a co za tym idzie – więcej tzw. walki. Chociaż trzeba również wspomnieć o skuteczności, której nam zabrakło w tym spotkaniu. Z kolei derby z Bielskiem pokazały, że często stosowany „deffence” opłacił i jest moim zdaniem podstawą do gry o punkt, lub punkty z takimi drużynami. Tak więc remisowy wynik można uznać za sukces, tym bardziej że żadna drużyna jesienią w Bielsku nie zdobyła punktu. Warto dodać, że od dwóch lat Tur nie wygrał z nami u siebie. To pokazuje, że możemy być mocni, tylko trzeba bardziej chcieć i walczyć.

- Czy stać naszą drużynę na lepsze wyniki w drugiej rundzie i wyższe miejsce w tabeli? Czy, jak co roku, będzie walka o utrzymanie do ostatniej kolejki?
- Stać nas na miejsca 4 – 8 w tabeli, jeśli będziemy w każdym meczu wypluwać płuca i biegać z językami na brodzie od 1 do 90 minuty. Do tego nie bawiąc się w obronie, tylko grać, tak jak z Bielskiem.

- Kto według Ciebie nie rozwinął jeszcze na maxa swoich umiejętności i nie wykorzystuje swojego potencjału?
- Jeśli chodzi o rozwój, to ewidentnie Kacper Zazuliński, który może zdecydowanie więcej. Jesienią strzelił chyba dwa gole, a mógł ze cztery razy więcej. Jestem przekonany, że wiosną poprawi swoją skuteczność, co będzie z efektem dla zespołu.

 

malewski 2020

 

 

 

 

 

 

IV liga 6 kolejka (17-19.IX)

 Cresovia - Olimpia
0:6
Warmia - Krypnianka
 
Hetman - Grabówka
 
 Promień - Wasilków
 Orzeł - Tur
 
Sparta Sz. - Łomża
 
 Michałowo - Czarni
 
MOSP - Ruch
 

Strzelcy

2 – Tomczyk
1- Malewski, Kryński

Ogłoszenie

Redakcja serwisu szuka chętnych do redagowania relacji z meczów. 

Kontakt - cresovia.redakcja@wp.pl